Plac Tiananmen. najbardziej przygnębiające miejsce w Pekinie.
w zasadzie to miała być tutaj cała seria zdjęć z Pekinu, ale... nie będzie. chyba nie mam w sobie za dużo sympatii do tego miejsca. owszem, gdybym miała mówić o zakazanym mieście czy świątyniach w Pekinie, to musiałabym używać takich słów, jak piękne, niezwykłe, magiczne...etc. ale to każdy widział i może zobaczyć nie wychodząc z domu. Pekin, który ja widziałam, na ulicach, dworcach, w urzędach jest ponury i tak uporządkowany, że aż się rzygać chce. najpiękniejszy Pekin umiera w ciszy w hutongach, sukcesywnie wyburzanych każdego roku.

Name:

Komentarze:

07.10.2009, 14:05 :: 62.95.110.130
Mihas
co do Hutongow to sie zgadzam calkowicie:) Z placem..polemizowalbym ;) Dla mnie bardziej ponure i sztuczne bylo muzeum wojskowe... Fajnie jest tez w dzielnicy galerii a takze na ichniejszym "bazarze na kole"

Zapomnialas tez dodac, ze wszystko w Pekinie ( chociaz moze w reszcie Chin tez ) jest wieeeelkie i potezne

06.10.2009, 23:02 :: 89.74.135.236
martuszka
chcialabym zobaczyc pekin na wlasne oczy zeby moc wyrobic sobie na jego temat zdanie.. :)